Pasja czy biznes? Połącz to!

Robótki ręczne były zawsze domeną kobiet. Dawno temu, na porządku dziennym były popołudniowe spotkania kobiet na wspólne haftowanie, szycie, lub wykonywanie ozdób świątecznych. Podczas takich spotkań było miejsce na wspólne śpiewy, rozmowy i wymianę doświadczeń. Dziś tradycja taka w dużej mierze zaniknęła. Na wspólne wieczory nie mamy czasu – a przynajmniej tak mówimy. Jednak patrząc na znajome z mojego najbliższego otoczenia, zauważam, że wiele z nich angażuje się w jakiś prace manualne. Jedna szydełkuje prawdziwe cuda, druga zdobi stare przedmioty decoupagem. Przyznam, że ja też dałam się wciągnąć w szaleństwo DIY i zajęłam się wykonywaniem biżuterii.

Na początku chciałam po prostu zrobić jakieś drobiazgi dla siebie. Biżuteria ze sklepów nie podobała mi się do końca. Chciałam mieć cos wyjątkowego. I tak to się zaczęło. Okazało się, że mam sporo pomysłów na projekty biżuterii. Zaczęłam więc robić błyskotki nie tylko dla siebie, ale i dla rodziny, przyjaciół znajomych. W pewnym momencie pomyślałam: „A czemu by nie spróbować robić biżuterii na większą skalę?”. Zawsze marzyłam o swoim biznesie, dlatego, gdy podjęłam decyzję o otwarciu firmy biżuteryjnej, byłam pełna nadziei.

Zależało mi, żeby moje produkty były zupełnie inne niż wszystkie. Dlatego uznałam, że będę zaopatrywać się u zagranicznych dostawców w komponenty do tworzenia biżuterii. Szybko zaczęłam działać. Uznałam, że do odważnych świat należy i postanowiłam sprzedawać swoje dzieła nie tylko w kraju, ale i za granicą. W ciągu kilku lat moja firma bardzo się rozwinęła i obecnie biżuterię z moim logo można spotkać w wielu butikach całej Europy.

Czy prowadzenie firmy, która wysyła towary za granicę, jest trudne? Wszystko zależy od zorganizowania pracy. Nie ukrywam, że jest trochę papierkowej roboty, o której trzeba pamiętać. Część obowiązków postanowiłam powierzyć profesjonalistom. Wypełnianiem deklaracji Intrastat zajmuje się profesjonalna agencja celna. Dzięki nim mogę spokojnie zająć się sprawami firmy i tworzeniem nowych kolekcji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *