Zimowe trendy – ciepło i z klasą

Zima rzuca naszej szafie sporo wyzwań. Niskie temperatury czy opady śniegu to czynniki, które koniecznie musimy wziąć pod uwagę kompletując zimowy strój. Oczywiście chcemy do tego wyglądać atrakcyjnie i modnie. Co zatem nosić , by nie przypominać śniegowego bałwanka, albo mieszkańca głębokiej Syberii, a jednocześnie nie zmarznąć i nie nabawić się zapalenia płuc?

Na cebulkę

Zima w mieście jest dodatkowo skomplikowana. Mamy do czynienia ze skrajnymi temperatuzima1rami. Na zewnątrz jest kilkanaście stopni na minusie, zaś w pomieszczeniach ogrzewanie hula i sprawia, że rozpływamy się w pięć minut po wejściu. Jak poradzić sobie z tym połączeniem tropików z arktycznym klimatem? Uwaga, tu pojawia się słowo klucz: warstwy. Zadbaj o ciepłą kurtkę, która będzie skutecznie izolować Cię od mroźnego powietrza. Strój skonstruuj tak, byś mogła swobodnie pozbyć się kolejnych warstw.

Jutro będzie futro

Jak wiemy z klasyki polskiej kinematografii: jak jest zima to jest zimno. Jednak nie musi to oznaczać siedzenia w domu przez klika miesięcy w ciepłym domku. Spacery na świeżym powietrzu, w zimowej aurze są zdrowe i bardzo romantyczne. Pod warunkiem, że nie zamienisz się w lodowy sopelek. Jak tego uniknąć? Zadbaj o warstwę pod ubraniem. Dobierz odpowiednią bieliznę termoaktywną. Dobrze przylegająca, nie będzie wyróżniać się nawet spod dopasowanych spodni czy sukienki. Jeżeli obawiasz się, że to nie wystarczy to czas użyć poważnej artylerii. Futrzane kołnierze to nieco zapomniany dodatek, który ogrzeje szyję i ramiona nawet w największe mrozy. Możesz wybrać taki z naturalnego futra z lamy (dostępny tutaj: http://brantas.pl/) lub lisa, albo wersję ze sztucznego futra. Taki dodatek do klasycznego płaszcza nie tylko pozwoli Ci z dumą przetrwać spore mrozy, ale doda baśniowego uroku.

6 myśli na temat “Zimowe trendy – ciepło i z klasą

  1. A ja lubię chusty różnego rodzaju, jak je ściagniesz to tworzy się gruby szal, a jak chcesz to możesz zrobić z nich pled na plecy 🙂

    1. Chusty faktycznie są ciekawym rozwiązaniem ale czasem jak bardzo wieje to nie wystarczają. Lepiej zaopatrzyć się w gruby wełniany szal. Taki szal na pewno ochroni naszą szyję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *